Post napisany przez : Sebastian

Podsumowanie w jednym zdaniu? Proszę bardzo: słoneczniki, kolorowa mucha, tęczowe parasolki, wszechobecny uśmiech i radość, zdjęcia oddane w żółtym albumie. Reportaż ślubny to często ponad 12 godzin pracy, jednak gdy pozytywna energia zaraża, nie czuje się jakby się było w pracy. Na sesję ślubną wybraliśmy się do Kazimierza Dolnego, wszystko szło gładko gdy nagle w Czytaj więcej ..

Z Anitą i Robertem miałem już przyjemność robić zdjęcia przy okazji ich sesji (po)ślubnej (do zobaczenia tu), którą cały czas miło wspominam.  Ucieszyłem się z ponownego spotkania. Sezon ślubny w pełni, więc sesja brzuszkowa to ciekawy przerywnik. Pogoda ostatnio była ciężka do przewidzenia, parę razy przekładaliśmy zdjęcia z powodu deszczu. Gdy w końcu udało się Czytaj więcej ..

Muszę przyznać, że jestem szczęściarzem – w sierpniu urodziła się moja ukochana córeczka, która postarała się (pomimo wyznaczonego terminu) przywitać się ze mną przed sobotnim ślubem. W ubiegłym roku spotkałem wiele wspaniałych osób, które mi zaufały i powierzyły dokumentację ważnych dla nich chwil. Momentów magicznych, pełnych emocji – śmiechu, radości i łez ze wzruszenia. To Czytaj więcej ..

Po ślubie Karoliny i Pawła wiedziałem, że na tej sesji nie będę się nudzić. Młodzi wybrali na prawdę świetne miejsca.  Ogród Arkadyjski w Nieborowie, miejsce chyba dość znane w okolicy ale dla mnie lubelaka, miła odskocznia. Bardzo fajnie spędzony dzień, dużo śmiechu i luźna atmosfera sprawiały, że skupiłem się bardziej na świetle a Młodzi na Czytaj więcej ..

Mimo, że od ślubu i sesji (po)ślubnej minęło już parę miesięcy, wstrzymywałem się z przygotowaniem tego wpisu. Chciałem, aby to co tu przeczytacie dobrze opisało to co miało miejsce 20 sierpnia 2016. Myślałem też, że po czasie uda mi się uniknąć zbędnego patosu i ekscytacji:) Odkąd wybrałem zdjęcia i zacząłem pisać, cały czas zmieniałem koncepcję. Czytaj więcej ..

Ledwo zdążyłem ochłonąć po weselu Katarzyny i Adriana, a już spotkaliśmy się powtórnie – tym razem w celu przeprowadzenia sesji ślubnej. Adrian dostarczył nam dużo emocji już podczas jazdy samochodem na miejsce zdjęć – mówiąc, że dotarliśmy tam sprawnie, to małe niedopowiedzenie  Wraz z nami był także Paweł, którego późniejsza pomoc była nieoceniona.  Wybór padł Czytaj więcej ..

W najnowszym wpisie chciałbym zaprosić Was na gorący reportaż z równie gorącego dnia zaślubin Katarzyny i Adriana. Pogoda najwyraźniej pozytywnie nastrajała nie tylko mnie, ale też Parę Młodą, gości i obsługę, co było widać na każdym kroku. Cała ceremonia odbyła się pod gołym niebem, a więc świetną pogodę można było jeszcze bardziej docenić. Był to Czytaj więcej ..

Już niedługo ślub Magdy i Damiana w międzyczasie zapraszam Was na narzeczeński spacer po naszym pięknym Lublinie.

1 października 2006 r. obecny Pan Młody ujrzał ją na dziedzińcu KUL-u i wtedy stwierdził, że to może być ta jedyna…dlatego umówił się z nią dopiero na trzecim roku, żeby móc się jeszcze wyszaleć. Świetne! – pomyślałem czytając jedyny taki egzemplarz „Kuriera Weselnego” przygotowanego przez Karolinę i Marcina dla swoich gości weselnych:) To tylko fragment, Czytaj więcej ..

23