2016 Sierpień - Archiwum

1 października 2006 r. obecny Pan Młody ujrzał ją na dziedzińcu KUL-u i wtedy stwierdził, że to może być ta jedyna…dlatego umówił się z nią dopiero na trzecim roku, żeby móc się jeszcze wyszaleć. Świetne! – pomyślałem czytając jedyny taki egzemplarz „Kuriera Weselnego” przygotowanego przez Karolinę i Marcina dla swoich gości weselnych:) To tylko fragment, Czytaj więcej ..